dzisiaj mam zamiar wam opowiedzieć trochę o Lilce. Lila jak to prawie każdy york jest bardzo uparta. czasami jest to wnerwiające. dla czego? ponieważ, jak chcę czegoś nowego jej nauczyć to strzela fochy. znaczy czasami. zależy to też od jej humorku. który jest często zmienny. ostatnio udało mi się jej nauczyć komendy "daj łapę" i "żółwik". teraz jak będę miała czas to nauczę ją "leżeć" i "przeturlaj się". pewnie się uda. ;) bo Lila to mądry piesek tylko lubi stawiać na swoim. ehh niestety. dobra nie ważne. chcę wreszcie z Lilą wybrać na długi spacer. ale na razie nie ma jak przez tą brzydka pogodę. ._.wszędzie błoto, błoto i jeszcze raz błoto. nienawidzę takiej pogody. bym chciała żeby spadł śnieg i żeby wyszło słońce. w tedy to by było fajnie. ;D może i tak będzie, zobacz się. :D
dobra, dziś to na tyle nie mam za bardzo co opowiadać więc wiecie. :p a na koniec dwa zdjęcia.. ;D
Ona jest taka fajna.
OdpowiedzUsuńJakby co to ja jestem z fbl- mój nick wikusia2811.